
Czym się różni gra w Escepe Roomie od wizyty u teściowej?
Niczym...tu i tu to była Twoja decyzja i stąd i stąd chcesz jak najszybciej wyjść.
Niczym...tu i tu to była Twoja decyzja i stąd i stąd chcesz jak najszybciej wyjść.
– Czym się różni escape room od wizyty u dentysty?
– W escape roomie masz całą godzinę na to, żeby znaleźć wyjście z beznadziejnej sytuacji. U dentysty wystarczy, że zobaczysz rachunek i od razu szukasz najbliższego okna.
– W escape roomie masz całą godzinę na to, żeby znaleźć wyjście z beznadziejnej sytuacji. U dentysty wystarczy, że zobaczysz rachunek i od razu szukasz najbliższego okna.
Dlaczego filozof nie chodzi do escape roomów?
– Bo zamiast szukać cyfr do szyfru, przez godzinę stoji w ciemności w prochowcu, pali papierosa i mówi do siebie dramatycznym głosem: „To miasto pożera ludzi od środka... a te drzwi... te drzwi wiedzą więcej, niż chcą powiedzieć”.
– Bo zamiast szukać cyfr do szyfru, przez godzinę stoji w ciemności w prochowcu, pali papierosa i mówi do siebie dramatycznym głosem: „To miasto pożera ludzi od środka... a te drzwi... te drzwi wiedzą więcej, niż chcą powiedzieć”.
Trzech facetów – optymista, pesymista i realista – utknęło w escape roomie.
* Pesymista siada w kącie i mówi: „Nigdy stąd nie wyjdziemy, zaraz skończy się czas i zginiemy”.Realista zaczyna przeszukiwać szafki i mówi: „Mamy 40 minut, kłódka ma 4 cyfry, musimy znaleźć kod”.Optymista podchodzi do drzwi, puka i krzyczy: „Dzień dobry! Poproszę pizzę pół na pół, coś do picia i frytki
* Pesymista siada w kącie i mówi: „Nigdy stąd nie wyjdziemy, zaraz skończy się czas i zginiemy”.Realista zaczyna przeszukiwać szafki i mówi: „Mamy 40 minut, kłódka ma 4 cyfry, musimy znaleźć kod”.Optymista podchodzi do drzwi, puka i krzyczy: „Dzień dobry! Poproszę pizzę pół na pół, coś do picia i frytki
Rozmawiają dwaj fani ekstremalnych wrażeń:
– Stary, byłem wczoraj w nowym escape roomie o nazwie „Małżeństwo z 10-letnim stażem”.
– I jak? Trudny?
– Koszmar. Żeby wyjść z pokoju, musiałem domyślić się, o co tak naprawdę obraziła się moja żona, nie mając do dyspozycji żadnych podpowiedzi. Czas minął, a ja dalej tam siedzę.
– Stary, byłem wczoraj w nowym escape roomie o nazwie „Małżeństwo z 10-letnim stażem”.
– I jak? Trudny?
– Koszmar. Żeby wyjść z pokoju, musiałem domyślić się, o co tak naprawdę obraziła się moja żona, nie mając do dyspozycji żadnych podpowiedzi. Czas minął, a ja dalej tam siedzę.
Dlaczego lekarze NFZ są tacy sobie w escape roomach?
– Bo przez pierwsze 45 minut wypełniają dokumentację pokoju, a jak w końcu znajdą klucz, to mówią, że najbliższy wolny termin na otwarcie drzwi jest za dwa lata.
– Bo przez pierwsze 45 minut wypełniają dokumentację pokoju, a jak w końcu znajdą klucz, to mówią, że najbliższy wolny termin na otwarcie drzwi jest za dwa lata.
Dwie blondynki wybrały się do escape roomu o tematyce horroru. W pewnym momencie z szafy wyskakuje aktor przebrany za krwiożerczego potwora z piłą mechaniczną i zaczyna ryczeć.
Jedna z nich natychmiast ucieka w kąt pokoju, zasłania twarz rękami i krzyczy przerażona : "którędy, którędy..."
Druga patrzy na potwora, potem na koleżankę, wzdycha ciężko i mówi:
– No i z czego tak wrzeszczysz? Przecież od razu widać, że ten pan też nie wie, gdzie jest schowana następna wskazówka.
Jedna z nich natychmiast ucieka w kąt pokoju, zasłania twarz rękami i krzyczy przerażona : "którędy, którędy..."
Druga patrzy na potwora, potem na koleżankę, wzdycha ciężko i mówi:
– No i z czego tak wrzeszczysz? Przecież od razu widać, że ten pan też nie wie, gdzie jest schowana następna wskazówka.
Przychodzi facet do psychiatry i mówi:
– Panie doktorze, mam straszne stany lękowe. Czuję się cały czas zamknięty, osaczony, jakby ktoś mnie więził w małym pomieszczeniu pełnym trudnych do rozwiązania problemów...
Lekarz patrzy w jego kartę i pyta:
– A czym się pan zajmuje zawodowo?
– Projektuję escape roomy.
– Panie doktorze, mam straszne stany lękowe. Czuję się cały czas zamknięty, osaczony, jakby ktoś mnie więził w małym pomieszczeniu pełnym trudnych do rozwiązania problemów...
Lekarz patrzy w jego kartę i pyta:
– A czym się pan zajmuje zawodowo?
– Projektuję escape roomy.